Alleycaty
Orientacyjny Alleypiast
Piastów, 17.02.2008
Tym razem zawodnicy mieli za zadanie zapoznać się z ożarowskimi ciekawostkami. Mocno niesprzyjające warunki sprawiły, że na starcie pojawiło się tylko 9 zawodników. Za samo przybycie wielkie brawa dla nich! Najlepiej z trudami trasy poradził sobie doświadczony uczestnik wielu wyścigów na orientację - niezawodny Zerozeroseven, gratulacje! Drugie miejsce zajęła ekipa w składzie Dyziek, Grzesiek i Lewan ze stratą 13 minut - również ogromne brawa. Kolejne miejsce przypadło Kogutowi, mimo jego spóźnienia na starcie. Natomiast świetne szóste miejsce zdobył Kosu. Niestety na Orientacyjnym Alleypiaście nie zabrało też dezorientacji, przez co trzech czołowych zawodników nie ukończyło wyścigu - T.Pietrzyk, CBULL, Darek Klemens.
Dla wszystkich zawodników jeszcze raz wielkie gratulację.
Dziękuję za dobre słowo na mecie i po wyścigu. Zapraszam na swojego następnego alleypiasta, którego planuję zorganizować w czerwcu. Do zobaczenia już w marcu na kolejnym alleyu.
Adam
Wyniki
| Miejsce | Zawodnik (numer) | Czas | |
| 1 | zerozeroseven | 1:00 | |
| 2 | Dyziek | 1:13 | |
| Grzesiek | 1:13 | ||
| Lewan | 1:13 | ||
| 3 | Kogut | 1:42 | |
| 4 | Kosu | 1:43 | |
| 5 | T.Pietrzyk | DNF | |
| Marcinio | DNF | ||
| Darek Klemens | DNF | ||
| * - brak niektórych kartek DNF (did not finish) - nie ukończył trasy ?:? - czasy zaginęły b - bonusowy punkt | |||
Zdjęcia
![]() | ![]() | ![]() | ![]() |
| [cała galeria] | |||
Relacje
Niedziela 17 lutego 2008 przywitała alleypiasta z całą wielkopostną surowością. Jednostopniowy mróz nie robił co prawda żadnego wrażenia, dopóki nie wsiadło się na rower i nie poczuło uderzenia szybkiego powietrza. Prawdopodobnie to sprawiło, że na pętli autobusowej przy Ogińskiego stawili się tylko najmocniejsi. Kiedy dojeżdżam z Lewanem na start, mimo że jesteśmy spóźnieni tylko 5 minut, jest już silna determinacja, żeby zacząć wyścig. Robię więc kilka zdjęć, podczas gdy organizator zaczyna już objaśniać zasady dzisiejszego alleycata. Wszyscy dostali mapę Ożarowa z lokalizacją jednego punktu i z niespodzianką rodem z zawodów na orientację, czyli białymi plamami, które wkrótce mieliśmy uzupełnić. Druga część wyposażenia startowego to manifest z listą dziesięciu punktów. Dowolnie wybranych siedem z nich jest obowiązkowych i, jak widać po punktach karnych za niewykonanie tego zadania, zdecydowanie nie opłaca się przyjeżdżać na metę przed wykonaniem planu minimum...
Wczesne niedzielne popołudnie przywitało mnie niczym dyżurny pruszkowskiej elektrowni, czyli dość lodowato i zupełnie bez entuzjazmu. Smagany biczami wiatru wyciskającego bezcenne elektrolity z moich oczu, za pięć druga bezradnie rozglądałem się po okolicy zastanawiając się, czy to jest właśnie piastowska pętla autobusowa i czy przypadkiem nie pomyliłem miejscowości. Wokół jeździły wprawdzie autobusy, a na przystanku pojawili się jacyś ludzie, jednak zdecydowanie nie wyglądali na takich, którzy za chwilę wezmą udział w Orientacyjnym Alleypiaście. Wręcz odwrotnie...






