Alleypiast Forum

Alleycat Pruszków & Piastów

Nie jesteś zalogowany.

#1 2011-02-08 06:15

Apurimac
Użytkownik
Zarejestrowany: 2008-09-28

Zmiany, zmiany, zmiany

surf (08-02-2011 01:31)
Czytam Panowie wasze komentarze i widzę, że wsadziłem kij w mrowisko. Proszę, proszę więcej tekstu niż w WaypointPress. A czy to nie przypadkiem Adam ostatnio przywołał nowego uczestnika gry do porządku, pisząc, że nie jest to miejsce do udzielania wskazówek, a do tego służy forum.
Bardzo Was szanuję za to co zrobiliscie dla TEJ ŚWIETNEJ ZABAWY.
Ale, biadoleniem i roszczeniami nie znajdziemy sposobu na polepszenie kondycji WPG.
Adam, Apurimac, Lec co zrobiliście w ostatnich trzech miesiącach, że zainteresować grą innych ?.
Ja mam odczucie takie, że to hermetyczniość Środowiska Pruszkowskiego powoduje taki stan rzeczy. Odwieczny dylemat - zjeść ciastko i mieć ciastko.
Może dalej uwagi wymienimy na forum ?


Niechcący Surf poruszyłeś temat, który mnie permanentnie dręczy. Temat brzmi: co dalej z WPG?
Uważam, że najwyższy czas coś zrobić, aby gra stała się samonapędzającym, homeostatycznym systemem. Problem w tym, że nie wiem (na razie) co.
Może nastała dobra okazja, żeby wydyskutować to od początku do końca? Masz jakieś propozycje?

Przyznam, że zrobiło mi się przykro, gdy zobaczyłem Twoje pytanie co zrobiłem dla gry w ostatnich 3 miesiącach. Strasznie nie lubię tego robić, ale napiszę, i chyba będę to już robił regularnie, bo coraz częściej mam wrażenie, że wszyscy wokół przekonani są, że te rzeczy robią się same.

- założyłem profil WPG na Facebooku i dla większej promocji zlinkowałem do profilu Pruszków
- regularnie umieszczałem komentarze na blogu WPG i zachęcałem do tego innych
- nakręciłem komórką kilka filmików o WPG, zrobiłem montaż 
- poświęciłem 20 popołudni na nauczenie się programu DTP, żeby podnieść jakość graficzną WaypointPressa
- przy okazji zrobiłem 3 numery pisma, w którym zawsze są jakieś odniesienia do WaypointGame
- Wymyśliłem formułę Wielkiego Konkursu WPG (Magda znalazła ofiarodawcę) i co miesiąc go obrabiam merytorycznie i graficznie.
- nagrałem wywiad z Lecem, przygotowałem go do emisji, przepisałem na kartkę, żeby można było go też opublikować, no i jeszcze pewnie parę innych rzeczy by się znalazło, ale nie chce mi się już pisać, bo jak widzę tą listę to coraz dobitniej widzę, że jestem kretynem, bo odbywa się to kosztem mojej rodziny, mojej pracy, mojego snu i wypoczynku, a i tak zdaje się to psu na budę.

Przy okazji znalazłoby się też kilka rzeczy które zrobił Adam i Lec jak choćby nowa wersja plannera, regularne obstawianie waypointów, zostawianie komentarzy po odwiedzinach punktów i obecność w komentarzach innych, wpieranie AlleyPiasta, który też pośrednio promuje WPG. Zresztą, niech piszą sami za siebie.

Nie rozumiem na czym polega hermetyczność Środowiska Pruszkowskiego. Przez te wszystkie lata działania WPG, ANI RAZU nie spotkałem się z jakimikolwiek przejawami ksenofobii z czyjejkolwiek strony. Wręcz przeciwnie, staraliśmy się zachęcać i dopingować wszystkich którzy przyłączali się do gry. Przypomnę Białystok, Gdańsk - ślady tego wszystkiego są w kolejnych numerach WaypointPressa. Gdzie tu więc hermetyczne środowisko?

Piszesz Surf, że biadolenie. Z mojej strony na pewno rozczarowanie. Można wkładać coraz więcej pracy w rozwijanie WPG, robić nowe rzeczy i zachęcać innych do udziału, oznaczać to będzie jeszcze więcej godzin przy komputerze, jeszcze więcej stresu i jeszcze więcej niewdzięcznej czarnej roboty, która jest dla innych niewidoczna. Problem w tym, że na końcu tego wszystkiego nie ma nic, totalny null. Nie ma nagrody. To sprawia, że pojawiają się wątpliwości, czy to ma jakikolwiek sens.

Offline

#2 2011-02-08 09:07

lec
Użytkownik
Skąd: Grodzisk Mazowiecki
Zarejestrowany: 2009-06-14
www

Re: Zmiany, zmiany, zmiany

No i znowu człowiek się czuje jak w podstawówce, wywołany do tablicy. Strasznie tego nie lubię a już w szczególności nie lubię pytań typu co zrobiłeś przez ostatni rok, ostatnie 3 miesiące, ostatni tydzień no i może ostatnie pięć minut... na to ostatnie odpowiedź zazwyczaj jest bardzo prosta -myłem ręce.
Nie zamierzam tutaj licytować się ani z Adamem ani z Mirkiem czy kimkolwiek na prace wykonane bądź niewykonane. Każdy ma jakieś swoje miejsce w tej zabawie i jest to zabawą dopóki nie zacznie się jej rozkładać na czynniki pierwsze. Wtedy może się się okazać, że np. X ma zeza i krzywo przylepia wlepki, Y ma nierówno pod sufitem bo łazi po kominach a lec też nie jest lepszy bo tylko jeździ dla własnej przyjemności.
Napiszę za to dlaczego WPG tak bardzo mi się spodobała. Poznałem kilka osób, których mogę zawsze pozdrowić na drodze a mam nadzieję poznać jeszcze więcej, odwiedziłem mnóstwo miejsc o których mi się nawet nie śniło, że istnieją i jeszcze więcej tych, których bym nie odwiedził gdyby nie wspólna rywalizacja. Dzięki Surfowi poznałem co nieco Warszawę chociaż nie lubię po niej jeździć no może za wyjątkiem metra a dzięki Mirkowi, że nie ma takiego śniegu przez, który nie da się przejechać. Miałem okazję jeździć nocą po lesie czego nigdy wcześniej nie doświadczyłem i wykonać kilka pięknych OTB czego niestety nie uchwyciła żadna kamera WPP. Moja wiedza na temat Mazowsza wrosła w sposób niekontrolowany, zagrażający spokojowi mojej nieużywanej części mózgu a plany wyjazdów mam w głowie na rok do przodu. Mogę tylko podziękować twórcom tej zabawy, że mogłem wrócić do wielu wspaniałych miejsc, do których być może nigdy bym nie powrócił gdyby nie chęć ich oflagowania. Zawsze z przyjemnością będę wspominał zimowe kąpiele, ryzykowne wejścia i jeszcze bardziej ryzykowne zejścia, przechodzenie przez mosty, mostki, kładki i pnie drzew trzeszczące i chwiejące się pode mną a nawet chmary komarów i błoto po osie.... i to by było na tyle... na razie wink

Offline

#3 2011-02-08 09:41

Adam
Użytkownik
Skąd: Piastów
Zarejestrowany: 2007-05-19
www

Re: Zmiany, zmiany, zmiany

lec napisał:

Mogę tylko podziękować twórcom tej zabawy, że mogłem wrócić do wielu wspaniałych miejsc, do których być może nigdy bym nie powrócił gdyby nie chęć ich oflagowania. Zawsze z przyjemnością będę wspominał zimowe kąpiele, ryzykowne wejścia i jeszcze bardziej ryzykowne zejścia, przechodzenie przez mosty, mostki, kładki i pnie drzew trzeszczące i chwiejące się pode mną a nawet chmary komarów i błoto po osie.... i to by było na tyle... na razie wink

Lec, ale chyba się z nami nie żegnasz? wink

Nie zgadzam się, że gra jest hermetyczna, uważam wręcz przeciwnie. Natomiast to co wpływa na takie odczucia to z przykrością muszę to napisać "używalność" systemu WPG.

Moim skromnym zdaniem zupełnie zmieniłoby się oblicze gry jeśli pojawiłyby się w niej dwie podstawowe funkcjonalności:
- komunikacja pomiędzy zawodnikami na priv, czyli bardziej rozbudowany profil gracza o jego dane, stronę www, może zdjęcie itd.
- możliwość obserwowania waypointów - zaznaczam sobie waypointy jako ulubione (wszystkie stworzone przeze mnie waypointy są ulubione) i po zdobyciach lub dodanych komentarzach dostaję maila.

Te rzeczy były wiele razy wspominane, ale mają kluczowe znaczenie dla integracji społeczności WPG. W tej chwili trzeba właściwie codziennie wchodzi na stronę i sprawdzać w ostatnich wydarzeniach czy coś się zmieniło, a jeśli mamy większe zaległości to już trzeba grzebać w historii tych zdarzeń. Myślę, że to jest bardzo zniechęcające i jeśli tylko bym miał większe umiejętności to napisałbym sam jakiś przetwarzacz rss wpg. Pytanie, kto jest chętny do pracy w ramach wolontariatu i mógłby coś podobnego wykonać? smile

A co do wypowiedzi leca to ja WPG znajduje właściwie coś zupełnie innego smile

Offline

#4 2011-02-08 09:49

Apurimac
Użytkownik
Zarejestrowany: 2008-09-28

Re: Zmiany, zmiany, zmiany

Dzięki Lec za ten komentarz. Trochę optymizmu wlał w moje serce, bo przyznam, że od wczoraj wiele rzeczy mi sie odechciało. smile

Zastanawiam się zupełnie na poważnie, czy WPG nie powinno iść w kierunku całkowitego zakrycia waypointów i zrobienia systemu jeszcze bardziej hermetycznym.

Jedna z propozycji to zrobienie platformy działającej waypoint za waypoint (możnaby ją tak nawet nazwać) Czyli dodasz nowe miejsce w zamian otrzymujesz waypointa od kogoś innego. Za jednego ustawionego waypointa można byłoby otrzymać dostęp do 1,2 lub 3 innych w zależności od średniej popularności naszych waypointów zliczanej raz w miesiącu na podstawie liczby odwiedzin i/lub ocen.
Tym którzy nie dodaja waypointów nowy waypoint pojawiałby się w prezencie np. raz na 2 tygodnie i jeśli nie zostałby odwiedzony znikałby po jakimś czasie. Na cały system możnaby nałożyć jakiś ranking. Dostęp do waypointów możnaby również kupić. Wybierając dowolny żądany rejon, lub ustawiającego oraz liczbę waypointów. Częśc pieniędzy trafiałyby do ustawiających, część przeznaczana byłaby na utrzymanie gry.

Offline

#5 2011-02-08 10:09

Adam
Użytkownik
Skąd: Piastów
Zarejestrowany: 2007-05-19
www

Re: Zmiany, zmiany, zmiany

Apurimac napisał:

Dzięki Lec za ten komentarz. Trochę optymizmu wlał w moje serce, bo przyznam, że od wczoraj wiele rzeczy mi sie odechciało. smile

Zastanawiam się zupełnie na poważnie, czy WPG nie powinno iść w kierunku całkowitego zakrycia waypointów i zrobienia systemu jeszcze bardziej hermetycznym.

Jedna z propozycji to zrobienie platformy działającej waypoint za waypoint (możnaby ją tak nawet nazwać) Czyli dodasz nowe miejsce w zamian otrzymujesz waypointa od kogoś innego. Za jednego ustawionego waypointa można byłoby otrzymać dostęp do 1,2 lub 3 innych w zależności od średniej popularności naszych waypointów zliczanej raz w miesiącu na podstawie liczby odwiedzin i/lub ocen.
Tym którzy nie dodaja waypointów nowy waypoint pojawiałby się w prezencie np. raz na 2 tygodnie i jeśli nie zostałby odwiedzony znikałby po jakimś czasie. Na cały system możnaby nałożyć jakiś ranking. Dostęp do waypointów możnaby również kupić. Wybierając dowolny żądany rejon, lub ustawiającego oraz liczbę waypointów. Częśc pieniędzy trafiałyby do ustawiających, część przeznaczana byłaby na utrzymanie gry.

Nie podoba mi się, wzrosłaby wtedy ilość kiepski waypointów, ustawianych tylko po to, żeby dostać nowe waypointy. Oceny tu nic nie zmienią, bo po co mam się wysilać i szukać super miejsca i mieć dobrą średnią ocen jak ustawię sobie koło domu 3 waypointy w odległości 100 metrów od siebie i mam z głowy.
Waypointy można byłoby kupować jak miałyby one jakąś wartość, a nie mają. Zniszczyłoby to już grę doszczętnie.

Offline

#6 2011-02-08 10:18

lec
Użytkownik
Skąd: Grodzisk Mazowiecki
Zarejestrowany: 2009-06-14
www

Re: Zmiany, zmiany, zmiany

Adam napisał:

A co do wypowiedzi leca to ja WPG znajduje właściwie coś zupełnie innego smile

no i bardzo dobrze, różnorodność jest wskazana bez tego nuda by nas zabiła

Offline

#7 2011-02-08 12:22

Apurimac
Użytkownik
Zarejestrowany: 2008-09-28

Re: Zmiany, zmiany, zmiany

> Nie podoba mi się, wzrosłaby wtedy ilość kiepski waypointów, ustawianych tylko po to, żeby dostać nowe waypointy

Nie byłoby tego problemu, gdyby system był moderowany i nie byłyby przepuszczane kiepskie waypointy, bez opisów blisko siebie.

Offline

#8 2011-02-08 12:29

Adam
Użytkownik
Skąd: Piastów
Zarejestrowany: 2007-05-19
www

Re: Zmiany, zmiany, zmiany

Apurimac napisał:

> Nie podoba mi się, wzrosłaby wtedy ilość kiepski waypointów, ustawianych tylko po to, żeby dostać nowe waypointy

Nie byłoby tego problemu, gdyby system był moderowany i nie byłyby przepuszczane kiepskie waypointy, bez opisów blisko siebie.

Czyli tak naprawdę powstałaby baza ciekawych miejsc do której dostęp jest płatny, a w krótkim czasie na popularnych serwisach będzie można znaleźć tą bazę do ściągnięcia za free big_smile

Offline

#9 2011-02-08 17:41

Apurimac
Użytkownik
Zarejestrowany: 2008-09-28

Re: Zmiany, zmiany, zmiany

Miejsca na pewno byłyby "kradzione", ale możliwości uczestniczenia w grze nie uda się ukraść. No chyba, że ta możliwość jest bezwartościowa, ale wtedy nasza dyskusja jest również pozbawiona sensu.
Oczywiście najlepiej byłoby znaleźć formułę otwartą, darmową i samofinansującą się i atrakcyjną.
Mam nadzieję, że taka istnieje.

Offline

#10 2011-02-08 17:47

lec
Użytkownik
Skąd: Grodzisk Mazowiecki
Zarejestrowany: 2009-06-14
www

Re: Zmiany, zmiany, zmiany

ja czekam na propozycje sami wiecie kogo, którego imienia nikt nie waży sie głośno wypowiedzieć wink

Offline

#11 2011-02-08 18:04

slawek43332
Użytkownik
Zarejestrowany: 2010-06-10

Re: Zmiany, zmiany, zmiany

Widzę,że dyskusja rozwineła się na dobre wink.
To może i ja dołożę swoje 5 groszy.
Zgadzam się jak najbardziej z tym ,iż trzeba rozbudować profile graczy, żeby każdy mógł poznać kto jest kim, gdzie mieszka, ewentualnie jakie ma inne zainteresowania oprócz jazdy na rowerze.
Ja gdyby nie waypiontrace , gdzie miałem przyjemność poznać kilku zawodników i organizatorów zarazem, nigdy bym się pewnie nie dowiedział kto to jest Adam , Amurimac i Magda nie mówiąc już o innych. Owszem można uczestniczyć jeszcze w allycatach , i tam poznać ludzi , ale niestety nie mam za bardzo czasu na to.
Nię będę się tu z nikim porównywał , jeżeli chodzi o moje zasługi dla WPG bo ich nie mam niestety. Jedyne co staram się robić to rozpropagować WPG wśród moich znajomych. Niestety na razie z miernym skutkiem ;(.  Założyłem parenaście  waypointów  w moich rodzinnych stronach (okolice Bielska –Białej) i czekam aż ktoś się właczy do gry w tym rejonie.
Ogólnie rzecz biorąc to gra mnie bardzo się podoba i co by nie robić i nie zmieniać to zawsze znajdzie się zawsze ktoś komu coś się nie będzie podobać.
Na pewno jestem przeciw wprowadzaniu jakichkolwiek gratyfikacji za ustawienie waypointów , bo wtedy wg mnie gra straciłaby swój sens, co do jakieś odpłatności za udział to jeżeli poprawiłoby to funkcjonowanie platformy to jestem za.
Kończąc już, ze swojej strony chciałbym podziękować organizatorom WPG i czołówce zawodników, za to że jest coś takiego jak waypointgame, gdzie zamiast jeździć bez sensu, można przy okazji coś zobaczyć ciekawego. Ja dzięki tej grze w zeszłym roku zrobiłem prawie 5000 km, co jest moim rekordem. Co zaś się tyczy zmian to jak coś mi przyjdzie do głowy to napiszę...

Offline

#12 2011-02-09 00:05

to ja surf
Gość

Re: Zmiany, zmiany, zmiany

Pytanie moje było przewrotne i pobudziło emocje, ale odpowiedzi koledzy nie były na temat.
Nie zamierzam umiejszać waszego wkładu w WPG, każdy wie, ze jest on olbrzymi i doskonale wiem o tym, że nie macie  z tego żadnych kokosów

Zadałem pytanie co zrobiliscie, żeby zainteresować innych

tu może dopowiem, nie chodzi mi o uczestników gry, ale o tych, którzy mogliby się do nas przyłaczyć

Apurimac, przez kilka miesięcy w gazetce nic się nie działo, aż nagle news za newsem, co było przyczyną (bardzo mnie to uradowało) te zdwojonej aktywnosci, czyżby PP w RJnO.

Podając przykład Opencaching, chciałem Wam pokazać jaki inni nas postrzegają, wystarczy wejść na http://www.bikestats.pl/ , wielu rowerzystów układa swoje wycieczki według Opencaching, i to nie dlatego, że aktywnie uczestniczą w grze, służy im to jako swoisty przewodnik po ciekawych miejscach. A teraz pytanie dlaczego nie posiułkują się naszą grą, czyżby nie interesowała ich Chlewnia Dawidowa , przełażenie przez płot z rowerem i uciekanie przed strażnikami pilnujacymi terenu ( acha i żeby nikt broń Boże nie zgłosił braku kodu, jaka ma cykora, żeby tam wejść).

Adam (i organizatorzy), przy okazji WPR, dlaczego w formie drukowanej nie rozpropagowaliście naszej GRY, obejrzy ulotkę Harpagana, Karol Kalnstain wie jak wykorzystac imprezę dla celów klubowych.

Sama platforma WPG podłączona do Facebooka nie ściągnie do nas amatorów jazdy na rowerze wg waypointów

Moim zdaniem należy wykorzystać to co już jest stworzone dla rowerzystów, po co wyłamywać otwarte drzwi.
Na stronie http://photo.bikestats.eu/ spowodowałem, że tag - waypointgame jest widoczny na pierwszej stronie pogrubioną czcionką (wsadziłam tam ponad 1000 zdjęć z waypointów). Na portalu tym ma konta kilkunastu byłych lub aktywnych graczy WPG. Moje zdjęcia sa otwierane ok. 5 - 6 tys. dziennie
Od listopada 2010 mam swój blog na http://www.bikestats.pl/, tutaj już w jawny sposób propaguje WPG, dodając linki do naszych stron i robiąc zdjęcia vlepek. Sami oceńcie

Wprowadziłem vlepki imienne, żeby moim koleżankom i kolegą było przyjemnie

#13 2011-02-09 00:14

to ja surf
Gość

Re: Zmiany, zmiany, zmiany

taka mała uwaga:

Czy nie ustawić okna z oceną na  takim samym priorytecie jak wpisywanie kodu.  System nie powinien przyjąć kodu bez wybrania oceny.

#14 2011-02-09 06:18

Apurimac
Użytkownik
Zarejestrowany: 2008-09-28

Re: Zmiany, zmiany, zmiany

>Zadałem pytanie co zrobiliscie, żeby zainteresować innych
tu może dopowiem, nie chodzi mi o uczestników gry, ale o tych, którzy mogliby się do nas przyłaczyć

Opowiadam o grze przy każdej możliwej okazji. Aktywność WPP też jest poniekąd spowodowana chęcią spopularyzowania WPG.



>>Apurimac, przez kilka miesięcy w gazetce nic się nie działo, aż nagle news za newsem, co było przyczyną (bardzo mnie to uradowało) te zdwojonej aktywnosci, czyżby PP w RJnO.

Z WPG, WPP, WPR czuję się bardzo związany. Odniosłem wrażenie, że dopóki animuję pewne działania jakoś tam posuwają się one do przodu. Gdy moje zainteresowanie spada utykają na mieliźnie i zdychają. Ponieważ nie mogłem już patrzeć na ten pusty blog, na tą nie modyfikowaną od lat stronę, na ubogość WaypointPressa, postanowiłem coś zrobić. Zacząłem pisać newsy, poprosiłem Tomka o zlinkowanie do Facebooka, coś tam na tym facebooku zacząłem dodawać, wsparłem Magdę przy edycji czasopisma, gdybym umiał, pewnie odświeżyłbym portal i dodał kilka nowych funkcjonalności. Dzisiaj widzę jednak dużo wyraźniej (także dzięki Twojemu wpisowi), że nie tędy droga. Konieczne jest stworzenie systemu, który nie będzie nieustannie przeze mnie, przez Ciebie, czy przez kogoś innego stymulowany. Systemu, który jeśli pojadę na wakacje nie zaowocuje brakiem newsów, brakiem nowego wydania WPP i totalnym zanikiem rozwoju. Sprawnie działający system powinien funkcjonować tak, że gdy ktoś z nas zniknie na miesiąc i wróci, to nie może wyjść ze zdumienia, ile nowego się pojawiło i jak system się rozrósł.


>>>Podając przykład Opencaching, chciałem Wam pokazać jaki inni nas postrzegają, wystarczy wejść na http://www.bikestats.pl/ , wielu rowerzystów układa swoje wycieczki według Opencaching, i to nie dlatego, że aktywnie uczestniczą w grze, służy im to jako swoisty przewodnik po ciekawych miejscach. A teraz pytanie dlaczego nie posiułkują się naszą grą, czyżby nie interesowała ich Chlewnia Dawidowa , przełażenie przez płot z rowerem i uciekanie przed strażnikami pilnujacymi terenu ( acha i żeby nikt broń Boże nie zgłosił braku kodu, jaka ma cykora, żeby tam wejść).


Surf, wybacz, w geocachingu były takie miejsca, że nie jeden z nas rzeczywiście bałby się tam nogę postawić, nie mówiąc o kolegach w lycrach. Pamiętam te lamenty i rwanie włosów na forum GC na temat tych niebezpiecznych miejsc. Jak rozumiem pewnie teraz ich nie ma, a wszystko jest wypieszczone jak w austriackim przewodniku. Akurat to do mnie nie przemawia.



>>>>Adam (i organizatorzy), przy okazji WPR, dlaczego w formie drukowanej nie rozpropagowaliście naszej GRY, obejrzy ulotkę Harpagana, Karol Kalnstain wie jak wykorzystac imprezę dla celów klubowych.


Nie jestem Adamem, ale odpowiem jako główny animator WPR: Dlatego, że jak nie zrobię ulotki, to jej nie będzie. Jak nie pojadę z tymi ulotkami na imprezy, to nikt tego nie zrobi za mnie.
Oczywiście można kogoś poprosić, ale to znowu nie jest system tylko ciągła improwizacja i jednorazowe, przypadkowe działania. Raz ktoś pojedzie i rozda, a za drugim razem powie mi żebym mu dupy za przeproszeniem nie zawracał.


>>>>>Sama platforma WPG podłączona do Facebooka nie ściągnie do nas amatorów jazdy na rowerze wg waypointów
Moim zdaniem należy wykorzystać to co już jest stworzone dla rowerzystów, po co wyłamywać otwarte drzwi.
Na stronie http://photo.bikestats.eu/ spowodowałem, że tag - waypointgame jest widoczny na pierwszej stronie pogrubioną czcionką (wsadziłam tam ponad 1000 zdjęć z waypointów). Na portalu tym ma konta kilkunastu byłych lub aktywnych graczy WPG. Moje zdjęcia sa otwierane ok. 5 - 6 tys. dziennie
Od listopada 2010 mam swój blog na http://www.bikestats.pl/, tutaj już w jawny sposób propaguje WPG, dodając linki do naszych stron i robiąc zdjęcia vlepek. Sami oceńcie

Bardzo mi się to podoba i wielkie podziękowania za tą akcję i w ogóle całą działalność dla WPG.
Tylko co dalej jak już Ci się znudzi wrzucanie tam zdjęć? wink
Poza tym ponawiam pytanie, co ma być na końcu tego wszystkiego? 1000 osób grających w WPG? Jeśli ma to oznaczać wzrost oczekiwań uczestników i czasu jaki poświęcam grze x100  to jestem przerażony wink


Wprowadziłem vlepki imienne, żeby moim koleżankom i kolegą było przyjemnie

: ))

Ostatnio edytowany przez Apurimac (2011-02-09 06:20)

Offline

#15 2011-02-09 06:22

Apurimac
Użytkownik
Zarejestrowany: 2008-09-28

Re: Zmiany, zmiany, zmiany

to ja surf napisał:

taka mała uwaga:

Czy nie ustawić okna z oceną na  takim samym priorytecie jak wpisywanie kodu.  System nie powinien przyjąć kodu bez wybrania oceny.

Jak najbardziej jestem za.

Offline

#16 2011-02-09 07:09

Adam
Użytkownik
Skąd: Piastów
Zarejestrowany: 2007-05-19
www

Re: Zmiany, zmiany, zmiany

to ja surf napisał:

Adam (i organizatorzy), przy okazji WPR, dlaczego w formie drukowanej nie rozpropagowaliście naszej GRY, obejrzy ulotkę Harpagana, Karol Kalnstain wie jak wykorzystac imprezę dla celów klubowych.

Ale co jest konkretnie na ulotkach Harpagana co tak konkretnie wspomaga ich klub? Ta sama ulotka o RJnO? Nie wydaje mi się, żeby to wpływało na jakiś duży wzrost frekwencji na ich imprezach. Przypomnę tylko, że podczas wszystkich WPRów było:
- link na stronie WPR do WPG
- na mapie dla zawodników pod opisami punktów logo WPG, link do strony i tekst w stylu: chcesz więcej waypointów wejdź na naszą stronę
- szprychówka z logo WPG

Moim zdaniem nie w tym rzecz. Ja utrzymuję zdanie, że korzystanie z systemu potrafi szybko zniechęcić do gry.

Offline

#17 2011-02-09 07:55

Apurimac
Użytkownik
Zarejestrowany: 2008-09-28

Re: Zmiany, zmiany, zmiany

Chciałem wyjaśnić co mam mniej więcej na myśli pisząc system.

Jeśli już jest pomysł, który uważamy za dobry, innymi słowy produkt, który uznajemy za wartościowy, to konieczne są minimum 4 połączone w system mechanizmy:

- mechanizm finansowania systemu
- mechanizm "podtrzymania produkcji"
- mechanizm rozwoju
- mechanizm promocji

Całość powinna być niezależna od ludzi wplecionych we wszystkie te mechanizmy. Całość powinna  tworzyć system, a więc poszczególne mechanizmy powinny być dopasowane, nierozdzielne, synergiczne....

Offline

#18 2011-02-09 08:52

to ja surf
Gość

Re: Zmiany, zmiany, zmiany

Adamie świetnie jeździsz na rowerze i opanowałeś czytanie mapy do perfekcji, ale...

W Harpaganie lwia część uczestników to młode środowisko orientalistów z Trójmiasta, na tej ulotce, (komunikacie startowym) są podane informacje, które dt. życia klubu i jego działań.
Nie znasz historii orientacji (nie mam na mysli tu BnO) w Polsce. Parę ładnych lat temu, środowisko warszawskie było nie do pobicia, a jedynymi rywalami byli ludzie z Grudziądza i Torunia. Wtedy w Gdańsku szalał Krzysztof Kula, a Karol Kalnsztein próbował swoich sił na pierwszych imprezach. A wiesz dlaczego zdechło w W-wie, bo seniorzy wyjechali za granicę (jak Piotr Zielczyński), wzieli się za pracę organizacyjną (Andrzej Krochmal, Andrzej Przychodzeń, Witek Marczak), a juniorzy po prostu urośli  (patrz Marcin Krasucki). Dzisiaj Gdańsk, dzięki świetnej pracy starej kadry jest nie do pobicia.

Bez nowej krwi nic nie zrobimy w WPG, zrozum to. Potrzebujemy nowych w grze


Apurimac, nie martw się o setki czy tysiące uczestników, na razie w serii bierze udział ok 20 osób

Lec i Sławek 43332 - dlaczego nie wykorzystujecie swoich blogów na bikestats do opisywania swoich wycieczek WPG

#19 2011-02-09 09:02

Adam
Użytkownik
Skąd: Piastów
Zarejestrowany: 2007-05-19
www

Re: Zmiany, zmiany, zmiany

to ja surf napisał:

Adamie świetnie jeździsz na rowerze i opanowałeś czytanie mapy do perfekcji, ale...

Przeceniasz mnie tongue

to ja surf napisał:

W Harpaganie lwia część uczestników to młode środowisko orientalistów z Trójmiasta, na tej ulotce, (komunikacie startowym) są podane informacje, które dt. życia klubu i jego działań.
Nie znasz historii orientacji (nie mam na mysli tu BnO) w Polsce. Parę ładnych lat temu, środowisko warszawskie było nie do pobicia, a jedynymi rywalami byli ludzie z Grudziądza i Torunia. Wtedy w Gdańsku szalał Krzysztof Kula, a Karol Kalnsztein próbował swoich sił na pierwszych imprezach. A wiesz dlaczego zdechło w W-wie, bo seniorzy wyjechali za granicę (jak Piotr Zielczyński), wzieli się za pracę organizacyjną (Andrzej Krochmal, Andrzej Przychodzeń, Witek Marczak), a juniorzy po prostu urośli  (patrz Marcin Krasucki). Dzisiaj Gdańsk, dzięki świetnej pracy starej kadry jest nie do pobicia.

Dzięki, faktycznie znałem najnowszej historii orientacji w Polsce.

to ja surf napisał:

Bez nowej krwi nic nie zrobimy w WPG, zrozum to. Potrzebujemy nowych w grze

Ale ja to całkowicie rozumiem i się z tym zgadzam, dlaczego myślisz że uważam inaczej?

Offline

#20 2011-02-09 09:06

Apurimac
Użytkownik
Zarejestrowany: 2008-09-28

Re: Zmiany, zmiany, zmiany

Surf, w przypadku klubów kończy się to własnie tak jak opisałeś. Jedni wyjeżdżają, inni wyrastają a trzecim sie odechciewa.
Jeśli mamy stworzyć coś trwałego to na pewno nie powinien być to żaden klub.

Co do tysięcy uczestników nie martwię się. Wręcz przeciwnie, uważam że jeśli nie wydarzy się cud to wkrótce o WPG w takiej formule jak istnieje obecnie będziemy mówili w czasie przeszłym i żadne działania blogowo - ulotkowe tu nie pomogą.

Offline

#21 2011-02-09 09:40

to ja surf
Gość

Re: Zmiany, zmiany, zmiany

czy ja gdzieś napisałem, że chcę tworzyć klub ?

ja tylko was proszę, żebyscie zrzucili pancerz pt. "TYLKO PRUSZKÓW I TYLKO W SWOIM SOSIE" nic więcej, a podane przeze mnie przykłady pokazują co robią inni, żeby było lepiej

Mam jakieś dziwne wrażenie, że tak za bardzo na zmianach to Wam Koledzy nie zależy

i to bybyło na tyle w temacie dyskusji, Wasze opinie (Adam i Apurimac) poznałem i wcale nie jestem zaskoczony, poniekąd spodziewałem się  takiej postawy

jeżeli się do czegoś mogę przydać, to jestem otwarty na propozycje

#22 2011-02-09 10:59

Magda
Użytkownik
Zarejestrowany: 2006-07-31

Re: Zmiany, zmiany, zmiany

Ponowie swoje pytanie, które wysłałam drogą mailową: "Może chciałbyś zainteresować turystyką innych i napisać jakiś artykuł do Waypointpress smile?" Turystyka od kilku lat dla mnie jednoznacznie się kojarzy z WPG, więc wystarczyłaby np. wycieczka po waypointach "tematycznych", opis przygód jakie przeżyłeś na waypointce - inwencja należy do Ciebie wink. Ostatni numer WaypointPress został przynajmniej przejrzany przez prawie 1000 osób (issuu + pdf) smile.

Ps. czasem dostaję takie maile jak ten poniżej:

"Cześć Magdo,
tu Marta, mama Toli. W jej imieniu dziękuję za gratulacje z okazji zwycięstwa w klasyfikacji pań.

Uprzejmie donoszę, że Ola zafascynowała się grą od czasu pamiętnej styczniowej wyprawy. Skutkuje to wycieczkami w teren w okolicy. Poza tym ilekroć gdzieś się wybieramy "do miasta" czy do babci, sprawdzamy czy na trasie nie ma fajnych punktów do zaliczenia.

Oczywiście Ola raczej nie łazi nigdzie sama tylko w towarzystwie (m.in. moim), ale przyjemność znajdywania vlepek i zaliczania punktów zostawiam jej.

Ciekawa jestem też, ile ma lat najmłodsza zawodniczka Dzwoneczek, skoro Ola ma 12, a Mysia 10.

Gra to świetna sprawa, teraz czekamy na wiosnę i szukanie waypointów na rowerach.

Pzdr"

Czasem wystarczy zabrać znajomych na waypointa i pokazać na czym polega cała zabawa. To jest bardziej skuteczne, niż wszelkie "wirtualne" sposoby smile.

I też uważam, że zmiany w systemie są konieczne. Problem jest taki, kto ma je wykonać? Znacie osobę, która doda funkcje albo zmieni cały system zupełnie za darmo? Czy może zawodnicy wpg złożyliby się na zapłatę dla informatyka za wykonanie całej pracy?

Offline

#23 2011-02-09 14:42

Apurimac
Użytkownik
Zarejestrowany: 2008-09-28

Re: Zmiany, zmiany, zmiany

Surf nie irytuj się.
Twoje uwagi są bardzo cenne.

Reasumując wszystkie głosy dotychczasowe na temat słabych stron Gry (pominę te dobre, naprawdę miło czasem przeczytać takie komentarze)

1. Gra jest za hermetyczna: "tylko Pruszków i tylko w swoim sosie". - Surf
2. Istniejąca funkcjonalność platformy jest niewystarczająca - wszyscy
3. Obecne działania promocyjne są złe/zbyt ubogie - chyba wszyscy
4. Model prowadzenia WPG jest do bani - Apurimac

Propozycje zmiany:

1. Większa otwartość. - tutaj nie wiem co napisać bardziej otwarty już nie potrafię być. Nie przypominam sobie, abym kiedykolwiek kogokolwiek atakował, bo jest z innego miasta/środowiska. Zresztą nie przypominam sobie też abym kiedykolwiek pisał w takim tonie jak obecnie, ale uważam, że sytuacja jest na tyle kryzysowa, że nie ma już miejsca na zbytnią delikatność. Nie przypominam sobie też jakichś poważniejszych scysji u innych.

2. Nowe funkcje platformy - zgoda, to jest jeden z większych problemów. Nierozwiązywalny na dzień dzisiejszy.

3. Rozdawanie ulotek - może
    Aktywność na innych portalach w tym rowerowych - świetny pomysł
    Bezpośredni kontakt (sugestia Magdy) - najlepsza metoda.

4. Zmiana modelu działania - nie mam pomysłu na jaki, w tym problem.

Ktos z Was może ma jeszcze inne pomysły, uwagi ???
Piszcie proszę.

Offline

#24 2011-02-09 14:49

Adam
Użytkownik
Skąd: Piastów
Zarejestrowany: 2007-05-19
www

Re: Zmiany, zmiany, zmiany

Apurimac napisał:

3. Rozdawanie ulotek - może
    Aktywność na innych portalach w tym rowerowych - świetny pomysł
    Bezpośredni kontakt (sugestia Magdy) - najlepsza metoda.

Fajna, publikacja dostępna dla wszystkich w zwięzły i okraszona zdjęciami "zdezaktywowanych na zawsze". Opracowałem już prawie 1000 waypointów poczynając od numeru jeden i trochę ich jest. Mam też typy które mogą być zdezaktywowane, ale nie ma na ten temat informacji.
Przyczyni się to do potwierdzenia tezy, że WPG wyszukuje miejsca nietypowe, zagrożone wyginięciem.

Offline

#25 2011-02-09 16:08

lec
Użytkownik
Skąd: Grodzisk Mazowiecki
Zarejestrowany: 2009-06-14
www

Re: Zmiany, zmiany, zmiany

to ja surf napisał:

Lec i Sławek 43332 - dlaczego nie wykorzystujecie swoich blogów na bikestats do opisywania swoich wycieczek WPG

ano dlatego, że to konto słyży mi jako rejestr wyjazdów i praktycznie nic poza tym, nie mam czasu na prowadzenie blogu

Offline

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson