Alleypiast Forum

Alleycat Pruszków & Piastów

Nie jesteś zalogowany.

#1 2011-05-26 10:28

surf
Użytkownik
Zarejestrowany: 2010-01-25

Po co nam vlepki

Kombinowanie, szukanie odpowiedniego miejsca, żeby zainstalować kod, czasami wiąże się to ze stratą czasu, bo jak na złość jakiś typ sterczy obok i nie ma zamiaru odejść. Do tego cały zestaw majsterkowicza w plecaku: klej, pinezki, zipy, szmatka i płyn odtłuszczający.
Więc zadaje sobie pytanie po co mi to, ustawiam waypointy z dala od domu, od morza po góry, z chwilą kiedy jest awaria, bo ktoś nie znajdzie, albo vlepka zostanie zniszczona, mam problem. Gdybym miał waypointa bez vlepkowego (np. nr latarni podzielony przez jej obwód), byłby na lata, dopóki stoi latarnia, a tak bida i to właśnie np. w Gdańsku (Waypoint #1463, Gdańsk - Jelitkowo, ujście Potoku Oliwskiego) waypoint #1463
Teraz byłem w górach, na Radziejowej i Niemcowej nie ma vlepek, waypointy straciły swoje znaczenie, zainstalowanie nowych vlepek przez kolegę z Gdańska (Leman) bedzie trudne i pewnie potrwa. Gdybym miał swoje vlepki, to bym je tam zainstalował, bo miejsca przepyszne, ale niestety ostatnią założyłem przy schronisku na Prehybie.
Gdybym chciał instalować waypointy bez vlepek, to przez te kilka dni mojego pobytu w Szczawnicy przybyło by ich pewnie kilka tuzinów, miejsca w górach dosyć  smile i smile


Żeby było jasne jestem za waypointami, na których są vlepki z kodem, ale jeżeli coś się zmieniło i dopuszczone są waypointy bez vlepek (a tak jest), to proszę Was o konkretną odpowieź w tej sprawie

pozdrawiam
surf

Offline

#2 2011-05-26 12:32

Adam
Użytkownik
Skąd: Piastów
Zarejestrowany: 2007-05-19
www

Re: Po co nam vlepki

Problem z bezvlepkowcami był taki, że odpowiedź można było znaleźć w internecie bez wizyty w terenie.
Z perspektywy czasu to nie jestem przekonany, że to było takie złe. Może  gra powinna ewoluować do takiej formy, kiedy wszystko da się znaleźć w internecie vide bardzo popularna swego czasu grana na facebook foto warszawa (czy jakoś tak).


Ja osobiście lubię vlepki, bo wiem, że jestem na pewno we właściwym miejscu, no i pozostawiamy coś po sobie.

Offline

#3 2011-05-26 18:48

surf
Użytkownik
Zarejestrowany: 2010-01-25

Re: Po co nam vlepki

To po co zasady Adamie

W rozdziale I w pkt 2 jest jasno napisane jak ma wyglądać oznaczenie waypointa

Rozumiem, że brak odpowiedzi i zajęcie zdcydowanego stanowiska w tej sprawie jest zgodą na zakładanie waypointów wirttualnych.

Dysponuję bazą kilkudziesięciu tysiecy zdjęć, miesięcznie robię ich ok 2 tys. na ich podstawie mogę założyć setki waypointów (na całym świecie), to dopiero będzie ewolucja.

surf

Offline

#4 2011-05-26 21:00

orite
Gość

Re: Po co nam vlepki

witam smile
trafiłam tu z komentarza, więc pozwolę sobie dorzucić moje trzy grosze.

po pierwsze: surf - podaj jakiś kontakt do siebie, ktoś z ekipy pomorskiej przejeżdżając tam podklei nowy, ale musimy mieć jak potem Ci ten nowy kod wysłać.

a po drugie, co do wlepek: moje stanowisko jest takie, że można je sobie darować w miejscach o niskiej frekwencji (np. miasta bez graczy), gdzie siły przyrody bądź skrupulatne służby porządkowe nie wróżą im długiego żywota. albo, gdy nie chcemy uchodzić za wandali, bo są miejsca, gdzie wkleić wlepki się po prostu nie da. stąd np. część waypointów we Wrocławiu jest bezwlepkowa, przy czym kod zbudowany jest z rzeczy, których nie da znaleźć się w sieci - w przeciwieństwie do cerkiewnych tablic informacyjnych.
tak - łamie to regulamin, ale jednocześnie przedłuża ich żywotność. jeśli jest to sposób na ożywienie miejsc, do których mało kto zagląda - można zmienić regulamin.

#5 2011-05-26 21:03

orite
Gość

Re: Po co nam vlepki

oj, myślałam że jak podam @, to go wyświetli, a tu psikus. kontakt do mnie: orite@wp.pl

#6 2011-05-26 23:42

surf
Użytkownik
Zarejestrowany: 2010-01-25

Re: Po co nam vlepki

Orite
serdeczne dzięki za pomoc
już wysłem adres
pozdrawiam
surf

Offline

#7 2011-05-27 05:55

jaculo
Użytkownik
Zarejestrowany: 2011-05-24

Re: Po co nam vlepki

Tak.... Tak właśnie skończyły się wirtuale na opencaching.... Wkurzało to że ty latasz a ktoś siedzi w necie - a tam znajdzie wszystko, i zalicza kolejne kesze.... Tu jest to w 100% uczciwe - nie byłeś na miejscu, nie widziałeś - nie masz punktu.... Więc niech tak może pozostanie...
pzdr - smile

Offline

#8 2011-05-27 11:37

lec
Użytkownik
Skąd: Grodzisk Mazowiecki
Zarejestrowany: 2009-06-14
www

Re: Po co nam vlepki

orite napisał:

co do wlepek: moje stanowisko jest takie, że można je sobie darować w miejscach o niskiej frekwencji (np. miasta bez graczy), gdzie siły przyrody bądź skrupulatne służby porządkowe nie wróżą im długiego żywota. albo, gdy nie chcemy uchodzić za wandali, bo są miejsca, gdzie wkleić wlepki się po prostu nie da. stąd np. część waypointów we Wrocławiu jest bezwlepkowa, przy czym kod zbudowany jest z rzeczy, których nie da znaleźć się w sieci - w przeciwieństwie do cerkiewnych tablic informacyjnych.
tak - łamie to regulamin, ale jednocześnie przedłuża ich żywotność. jeśli jest to sposób na ożywienie miejsc, do których mało kto zagląda - można zmienić regulamin.

lepiej bym tego nie ujął

od siebie dodam tylko tyle, że nie raz używałem WP bezwlepkowych, nie oznacza to jednak, że były to WP bez kodu -owszem kod był może tylko forma była nico inna (wydrapywanki, bilety, wizytówki, reklamy sklepów, kupony promocyjne z supermarketu, kartka z zagadką, niektóre były misternie i z mozołem rzeźbione w drewnie inne wykuwane w betonie lub pisane długopisem) . Wynikało to z różnych przyczyn, chociaż najczęstszą było możliwie trwałe oznakowanie WP lub brak profesjonalnej wlepki pod ręką. Nie zawsze mając taśmę, pinezki czy nawet klej WP da się przyczepić. Ponieważ nabrałem sporo doświadczenia z wlepkami zjadanymi przez ślimaki, wypadającymi ze szczelin, otworów czy spalonymi przez słońce to mogę powiedzieć, że bywa różnie. Czasami nawet pogoda ma duże znaczenie bo np. na mokrym nie wszystko da się przylepić. Zdarzało mi się również użyć kilku może kilkunastu kodów całkiem bezwlepkowych ale patrząc na ilość ustawionych WP w moim wykonaniu to może jakiś 1-2%. Uważam, że czasami złamanie regulaminu dobrze by zrobiło grze o ile nie było by to regułą.

Jeszcze jedno zanim zamilknę, uważam wygaśnięcie WP za coś z czego należy się cieszyć, szczególnie takiego umieszczonego daleko np.  gdzieś w górach. Taki już jest los wlepek, że większość z nich za jakiś czas sama zniknie i zrobi się miejsce dla kolejnych. Uważam również, że za dużo jest stawianych WP bezterminowo bo zapewne przynoszą więcej punktów niż te sezonowe ale za to powodują, że odwiedzenie WP pięknego zimą gdzie dało by się 5 punkciorów przynosi "brzydkiemu" latem 1 punkt w ocenie atrakcyjności.

I na koniec najlepsze. Mam przygotowaną specjalną metkę od koszulki (nówka sztuka) dla Surfa i jak tylko spotkam jakieś super atrakcyjne miejsce to ją tam umieszczę wink

Offline

#9 2011-05-27 21:39

surf
Użytkownik
Zarejestrowany: 2010-01-25

Re: Po co nam vlepki

Lec

fajnie, że zauważyłeś, że jesteś jedyną osobą w WaypointGame, która totalnie w ostatnim okresie łamie zasady ustalone przy instalowaniu waypointów

po prostu trzymaj się zasad i nie będzie złego przykładu dla innych

jeżeli masz kłopot z vlepkami, to wydrukuję dla Ciebie

Vlepka jest kwintesencją i znakiem rozpoznawczym gry, nie zmieniajmy zasad na własną rękę
Vlepka nie musi być zawarta w sztywnej formie, pokazałem to instalujac vlepki imienne

Wg Ciebie waypointy w górach są niepotrzebne, pewnie, najlepiej niech każdy stawia obok swojej chaty.
Jak ma się rozwijać gra bez waypointów ?
Na moim blogu surfpoint są wpisy osób, które chętnie przyłączyły by się do gry, ale na ich terenie nie ma waypointów.
Więc jak stawiać w górach, nad morzem, na pojezierzach, CZY NIE STAWIAĆ ???

Lec nie ograniczajmy zasięgu gry do własnego osiedla wink

Offline

#10 2011-05-28 17:42

lec
Użytkownik
Skąd: Grodzisk Mazowiecki
Zarejestrowany: 2009-06-14
www

Re: Po co nam vlepki

Surf

po twoich wypowiedziach zaczynam mieć wątpliwości czy to co ja piszę jest tym co ty czytasz... a co do regulaminu, no cóż nic nie jest wieczne i zawsze może być tak jak było na początku wink

Offline

#11 2011-05-28 21:22

surf
Użytkownik
Zarejestrowany: 2010-01-25

Re: Po co nam vlepki

Lec

to, że nasze poglądy są diametralnie różne, ci, którzy śledzą nie tylko tą dyskusję, wiedzą o tym od dawna

dla Ciebie zasady to rzecz obojętna i relatywna, dla innych nie

jeżeli zabrakło Ci argumentów, to nie zabieraj głosu, wtedy nie bedziesz miał wątpliwosci kolego  cool

Offline

#12 2011-05-29 07:46

lec
Użytkownik
Skąd: Grodzisk Mazowiecki
Zarejestrowany: 2009-06-14
www

Re: Po co nam vlepki

coś tak czuję, że to kolejny temat , który poruszyłeś i nad którym dyskusja zakończy się niczym tak jak poprzednio.
proponowałem już żeby się spotkać, omówić parę spraw ale pies z kulawą nogą się nie pojawił. takie jałowe pisanie niewiele zmieni a na pewno nie zmieni czyjegoś podejścia do gry.

ponieważ, jako jedyny totalnie łamię zasady i daję zły przykład dla innych więc piszę bijąc się w piersi: WAYPOINTOWICZE, NIE IDŹCIE TĄ DROGĄ!!!

Offline

#13 2011-05-29 14:32

surf
Użytkownik
Zarejestrowany: 2010-01-25

Re: Po co nam vlepki

Lec

temat vlepek, który poruszyłem, skierowany jest przede wszystkim do twórców i założycieli WaypointGame

a pytanie, które zadałem porusza kwestię odstępstw od ustalonych zasad

to, że łamiesz zasady, nie ma większego wpływu na rozwój gry, nie wiem czy zauważyłeś, że do gry przystąpiło wielu energicznych zawodników, którzy ustawili w tym miesiącu ponad 50 nowych waypointów

mogę tylko ubolewać nad tym, że facet Twojej kondycji i z Twoimi możliwościami, jako czołowy zawodnik WP, zamiast pracować na rozwojem WP, wpływa na niego destrukcyjnie, wprowadzając swoisty klimat tumiwisizmu i wszystkojedności

Nie potrzeba zwoływać konferencji i zjazdów, żeby zapoznać się z zasadami, one są na stronie głównej portalu

stwierdzasz, że jałowe pisanie nie zmieni Twojej cynicznej postawy, więc powiem: TAK TRZYMAJ MISTRZU !!!

Offline

#14 2011-05-29 18:26

lec
Użytkownik
Skąd: Grodzisk Mazowiecki
Zarejestrowany: 2009-06-14
www

Re: Po co nam vlepki

consensus facit legem wink

Offline

#15 2011-08-05 12:05

Hipek99
Użytkownik
Zarejestrowany: 2011-08-03
www

Re: Po co nam vlepki

Napiszę jeszcze dwa słowa od siebie - zgadzam się ze zdaniem Orite i Leca; nie widzę nic złego w kodzie WP, który nie jest zawarty na vlepce, pod warunkiem, żeby kod mógł być tylko odnaleziony, gdy ktoś pojawi się na miejscu osobiście (a nie, na przykład, znajdzie go na fotce w necie). Numer latarni, numer seryjny okna, numer silnika wraku stojącego opodal na łące, są kodami, których nie znajdzie się wszędzie, do tego są bardziej trwałe i... nie trzeba się bać, że ktoś je zdejmie, szczególnie, jeśli WP zdobyty będzie może raz, może dwa razy na rok.

Jest to sprzeczne z regulaminem, ale jeśli gra jest żywa, to ma prawo ewoluować i pociągać za sobą zmiany w zasadach; zresztą, celem jest chyba zabawa i wskazywanie fajnych miejscówek, a nie ściganie się i sprawdzanie, czy ktoś założył WP zgodnie, czy nie zgodnie z zasadami.

Zresztą, żeby tradycji stawało się zadość, można obok WP zostawiać vlepkę bezkodową, typu "To miejsce jest oznaczone jako waypoint", już w widocznym miejscu, żeby każdy mógł zainteresować się tematem.

Offline

#16 2012-02-09 16:19

kachna
Gość

Re: Po co nam vlepki

coś w tym jest, dla mnie może być z vlepką i bez smile

#17 2012-04-04 12:05

bogas33
Użytkownik
Zarejestrowany: 2012-04-04

Re: Po co nam vlepki

A teraz pytanie od nowego. Chętnie przyłączę się do zabawy tylko podstawowa sprawa. Czy vlepka ma być sztywno drukowana?
Nie uśmiecha mi się marnować kawałka kartki dla wlepki kiedy np mogę wziąć długopis kredki i wykonać vlepkę samemu smile
Święta to czas rozpowszechnić grę w centralnej Polsce smile
Liczę na rzeczową i szybką odpowiedź smile Wdzięczny będę także za mejle.

Offline

#18 2012-04-05 07:18

Snoopy
Gość

Re: Po co nam vlepki

Moim zdaniem, vlepkę najlepiej wydrukować, a jeżeli chodzi o malowanie, to może jajka, wszak mamy Święta.
A tak poważnie,wydruk arkusza A4, na którym mieści się półtora tuzina vlepek, to koszt kilku zł., a to zapas na parę miesięcy.

Pozdrawiam świątecznie smile
Snoopy

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson